Opowiadania Erotyczne

Opowiadania Erotyczne

Złota rączka  i ostre obciąganko z przed kamerką. 

Jowita dosyć atrakcyjna trzydziestka była moją dobrą znajomą. Często jej pomagałem w drobnych naprawach domowych. Mieszkała sama, więc pomoc była jej, co jakiś czas potrzebna. Do mnie miała najbliżej i pewnie, dlatego często to ja byłem tą „złotą rączką” od wszystkiego.
Tym razem był to popsuty zawias szafy. Ze względu na to, że nie było to zbyt pilne umówiliśmy się na piątek. Każdy z nas miał wtedy czas. Jowita w zamian obiecała dobry poczęstunek.

Wpadłem po 19 i uporałem się z szafą w parę minut. Usiadłem na kanapie, a Jowita podała pyszną kolację i wyciągnęła kilka butelek piwa. Fanem piwa nie jestem ale przy dużym pragnieniu, jakie akurat miałem szybko opróżniłem szklankę. Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym, aż weszliśmy na temat zakupów. Jowita, jako fanka zakupów przez net zaczęła mi pokazywać nowo odkryte sklepy z odzieżą na leżącym na ławie laptopie. Wyglądało to trochę niezdarnie. Widać, że znajomość obsługi komputerów nie było jej mocna stroną. Zaproponowałem, że się przesiądę i pokaże jej podstawy w obsłudze jej laptopa. Ucieszyła się bardzo z tej propozycji. Na początku zacząłem jej tłumaczyć funkcję wyszukiwarki i muszę przyznać, że „łapała” bardzo szybko.

Kiedy zaczęliśmy kończyć po drugiej butelce piwa poczułem, że Jowita bardzo przysunęła się do mnie. Na początku myślałem, że chodzi o dobry dostęp do ekranu, jednak kiedy poczułem jej dłoń krążącą na swoich plecach nie byłem już tego taki pewny.
Trochę się spiąłem, nie wiedziałem za bardzo jak mam na to zareagować, czy to „smyranie” to koleżeńska bliskość, czy coś więcej. Bałem się ją spłoszyć, bo sprawiało mi to przyjemność.
Jednak już po paru minutach nie miałem wątpliwości, jej dłoń zbyt zbliżyła się już nie do pleców, a do mojego krocza. Dotykała mnie po podbrzuszu, moje ciało zareagowało natychmiast mocną erekcją. Jowita nic nie robiła sobie z mojego podniecenia, musiała je poczuć. Dopytywała dalej o możliwości swojego lapka.

– a kamerka? – spytała nagle
– tak, praktycznie w każdym laptopie jest kamerka.
– to ja wiem – uśmiechnęła się, a jej dłoń coraz odważniej krążyła wokół mojego rozporka.
– mi chodzi jak ją używać, jak np. nagrać film z niej.
– To bardzo proste. Widziałem, że masz tu program wgrany przez producenta do obsługi kamerki.
Po chwili go odpaliłem. Naszym oczom ukazały się na ekranie nasze tułowia. Kont ustawienia ekranu laptopa oraz bliska odległość od niego powodowały taki widok. Na ekranie ujrzeliśmy dłoń Jowity na moim udzie i trudno już skrywaną erekcję mojego członka.
– To już się nagrywa?
– Nie.
– Trzeba wcisnąć REC.
– Mogę? – spytała biorąc z mojej dłoni myszkę.

Po chwili wcisnęła REC. Milczałem przyglądając się temu. Jak tylko to zrobiła, jej dłoń znalazła się na moim rozporku. Poczułem dużą przyjemność od wielu minut tego pragnąłem. Odchyliłem się lekko do tyłu opierając na łokciach. Spojrzałem na ekran, to był wręcz idealny kadr. Moje krocze i jej dłoń, która sprawnie rozpinała mi rozporek. Nie trwało to długo, mój kutas był już w jej dłoni. Po chwili zaczęła delikatnie go obciągać. Spoglądałem na ekran obserwując, jak Jowita obciąga i delikatnie trzepie mi konia.
W całkowitym milczeniu delikatnie trzepała mi kutasa. Sięgnąłem dłonią pod jej bluzkę i krążyłem palcami po jej plecach.
Jowita pochyliła się bardziej nad moim kroczem i wyciągniętym językiem, dotknęła czubek mojego kutasa. On drgnął jeszcze bardziej zwiększając erekcję. Wreszcie w całości zatopiła mojego kutasa w swoich ustach. Czułem to, ale jej głowa zasłaniała mi ten przyjemny widok. Na szczęście kamerka rejestrowała dokładnie, co robią usta Jowity z moim członkiem.

Ona też spoglądała na ekran ale z lekkim uśmiechem na twarzy. Patrzyła na siebie, obciągającą kutasa. Widać, że sprawiało jej to niebywałą przyjemność. Położyłem dłoń na jej głowie, dociskając kutasa w głąb jej ust. To był jeszcze bardziej podniecający widok.
Obciągała mi go parę minut, po czym wstała. Na ekranie został mój sterczący kutas. Chciałem też wstać, ale usłyszałem jej mocno drżący i podniecony głos – „leż”. Pozostałem w takiej pozycji, ale mój kutas chciał przyjemności więc chwyciłem go w swoją dłoń. Bawiłem się nim przyglądając się, co robi Jowita. Powoli zdjęła spodnie i majtki, pozostawiając górę. Pierwszy raz zobaczyłem jej cipkę. Była ogolona i wypielęgnowana. Nie miałem czasu jednak jej się przyjrzeć. Jowita zdjęła moją dłoń z kutasa i usiadła na mnie, przodem w moim kierunku sprawnie nadziewając się na niego.
– Dobrze widać?

Spojrzałem na ekran odchylając głowę. Jej zgrabny tyłek i wchodzącego w cipkę kutasa było widać idealnie. Jej druga dziurka też wyglądała podniecająco.
– Świetnie.
Kiedy tylko to usłyszała zaczęła mnie ujeżdżać, wypychając dupkę w stronę ekranu. Chwyciłem ją za krągłe biodra wspomagając rytmiczne nadziewanie się na mojego penisa. Ujeżdżała mnie ostro i coraz głośniej. Z odchyloną głową starałem się zerkać na ekran. Spoglądałem jak mój kutas wchodzi głęboko w jej pizdeczkę, a to powodowało zwiększenie podniecenia. Ciężko było się opanować, ale długo nie musiałem. Głośnymi dźwiękami i mocnym oddechem Jowita „oznajmiła”, że właśnie miała orgazm.

Szybko zeszła ze mnie i poczułem znowu jej usta na moim członku. Obciągała teraz szybko i rytmicznie. Nie przerywając spoglądania na ekran. W momencie kiedy wyciągnęła kutasa ze swoich ust wystrzeliłem mocno. Sperma trafiła wprost na jej twarz. Przez chwilę była zaskoczona przymykając odruchowo oczy ale już po chwili z chęcią przyjmowała następne strzały spermy. Kiedy skończyłem włożyła kutasa ociekającego sperma do ust wysysając z niego resztki spermy. Napięcie powoli opadało. Czułem się mocno zrelaksowany, uśmiech na twarzy Jowity wskazywał na to samo.
Jeszcze przez chwilę bawiła się moim penisem, aż w końcu sięgnęła do przycisku STOP na laptopie. Twarz wytarła leżącymi majtkami, które przed chwilą zrzuciła, co mi się mocno spodobało i trochę znowu podnieciło. Poczułem lekki dreszczyk. Spojrzała na mnie z uśmiechem.

– mogę zostawić sobie ten film?
Nie wiedziałem co powiedzieć, milczałem przez chwilę.
– tam jest tylko twój kutas więc bez obaw.
Faktycznie, to jej twarz jest na filmie.
– Ok, a mogę ja sobie skopiować?
– Możesz, mnie to nie przeszkadza, lubię być oglądana… – odparła z dużym uśmiechem.

 

sex opowiadania

Ostry sex po pijaku. 

opowiadanie erotyczne

To miała być ostra impreza z niezłą popijawą … i taka była, ale w innym sensie… Może zacznę od początku.

Kaśka i ja postanowiliśmy zaprosić parę osób z okazji jej urodzin na małą imprezę z niemałą ilością alkoholu. Kaśka zaprosiła kuzynki, a ja paru znajomych. Ogółem przyszło 8 osób. Jako gospodarze na początku imprezy zaplanowaliśmy, gdzie kto będzie spał. Mieszkanie mamy spore więc miejsca do spania nie zabrakło.

Kuzynki Kaśki okazały się bardzo rozrywkowe i one tak naprawdę „rządziły imprezą”. Kaśka również nieźle się bawiła. Były rozmowy, tańce i dużo śmiechu. Co do alkoholu tempo było mocne, zbyt mocne. Towarzystwo popadało zanim wybiła północ i rozeszli się po pokojach, a raczej ja ich „transportowałem” kolejno. Transportowanie podpitych dziewczyn było całkiem zabawne, ale z facetami było gorzej. Jednak uporałem się w parę minut z całym prawie towarzystwem. Została mi tylko kuzynka Kaśki Marta.

Kiedy do małej sypialni odprowadziłem Martę. Ta zatrzymała mnie przy łóżku i chwyciła za pasek spodni.

– obciągnąć Ci?

Byłem pijany, ale nie aż tak, żeby nie rozumieć, że to tylko jej alkoholowa „fantazja” nie mówiąc już, że obok w pokoju była moja dziewczyna. Marta nie dawała za wygraną, uczepiła się paska bardzo mocno, a nie chciałem się z nią szarpać.

– Kaśka! – zawołałem po cichu, żeby nie pobudzić śpiącego w pokojach towarzystwa. Widziałem, że tylko ona może uspokoić Martę.

Po chwili w progu stanęła Kaśka, była jeszcze bardziej pijana niż ją zostawiłem w salonie kilka minut temu. Słabo trzymała się na nogach.  Usiadła na łóżku, a raczej zadziałała tu grawitacja.

– co jest? – po chwili spytała lekko zniekształconym głosem.

– nie widzisz? – pokazałem na dobierającą się do mnie Martę.

– Aha – mruknęła Kaśka, wcale nie zrobiło to na niej wrażenia.

– On jest mój, ale możesz zostać, bo chce mi się ruchać – powiedziała Kaśka.

– Marta na te słowa puściła mój pasek i przesunęła się na łóżku.

Kaśka bezwładnie położyła się obok. Byłem na tyle pijany, że nie myślałem, co będzie jutro. Spodobało mi się, że mam ją tu ruchać obok Marty.

– masz mnie wyruchać ostro!

– Dobra, jeśli tego chcesz – odparłem już mocno podnieconym głosem.

Rozchyliłem jej uda, szybkim ruchem ściągnąłem majtki. Marta przyglądała się temu półprzytomna. Zdjąłem swoje spodnie i rozebrałem się prawie do naga. Stałem tak przed dwiema pijanymi dziewczynami. Zacząłem rozbierać Kaśkę, była skąpo ubrana, dlatego też już po chwili była całkiem naga. Rozbierając ją czułem bezwład jej ciała i ciepło bijące od jej skóry. Była całkowicie bezbronna, ale i chętna. Niezdarnie łapała mnie za kutasa i pośladki. Mój kutas sterczał na samą myśl o seksie z nią.  Marta spoglądała na mnie z przymkniętymi lekko oczami. Położyłem się na Kaśce, wziąłem kutasa w dłoń i nakierowałem wprost na jej mokrą cipkę wchodząc w nią od razu. Obok leżała patrząc na nas Marta.  Kaśka jęknęła jak tylko mój kutas wsunął się do jej wnętrza. Spojrzałem na Martę.

– przytrzymaj jej ręce powiedziałem  głosem nie tolerującym sprzeciwu.

Marta chwyciła ręce Kaśki, trzymała je nad jej głową.  Od razu mocno pakowałem kutasa w cipę, ona pojękiwała coraz głośniej. Ruchy stawały się mocniejsze i coraz bardziej brutalne. Kaśka kręciła się na łóżku z podniecenia, ale skrepowane ręce ograniczały ją. Wiła się jak zwinna żmija, jakby chciała uwolnić się z naporu mojego ciała. Napierałem na nią tak mocno, że nie była wstanie tego zrobić.

Po paru minutach ostrego pieprzenia jej cipy Kaśka opadła z sił, już się ze mną nie siłowała. Bezwładnie leżała na łóżku, a jej ciało rytmicznie podskakiwało od moich pchnięć. Marta puściła jej ręce, trzymanie było zbędne. Kaśka pojękiwała cicho, a ja nie przestawałem ją pieprzyć.

Marta przyglądała się temu, nasze ciała wręcz się ocierały o siebie. Wsunęła sobie rękę w majtki i zaczęła się masturbować. Jeszcze żadna dziewczyna nie masturbowała się przy mnie, co zwiększyło moje pożądanie. Spoglądałem ukradkiem na jej zabawę. Wstałem bez słowa wychodząc z Kaśki. Mój kutas sterczał cały mokry od jej soków, znikająca dłoń w majtkach Marty na ten widok jak by przyspieszyła.

Jednak nie myślałem o tym, obróciłem Kaśkę na brzuch i ujrzałem jej bielutkie jędrne pośladki. Położyłem się na nie, a mój kutas szybko trafił ponownie do cipeczki. Była taka mokra, że wszedł w nią przy pierwszej próbie, a raczej wślizgnął się.

Tak łatwo było w nią wchodzić, że za każdym ruchem wręcz wysuwałem kutasa całego z cipki, by po chwili ocierając o wargi sromowe być w niej jak najgłębiej. Pieprzyłem ją tak czując ciepło jej pośladków. Ona leżała, jak jakaś dmuchana lalka z sex shopu. Nawet nie wiedziałem, że mogło mnie to aż tak podniecać.

Dymałem ją tak długie minuty, co chwilę zerkając na Martę. Ona też się dobrze bawiła. W końcu chciałem już skończyć. Wszedłem w Kaśkę głęboko i poczułem jak sperma uderza w głąb jej cipki, jęknąłem z podniecenia. Poczułem wtedy na moich pośladkach dłoń Marty, co jeszcze spotęgowało moje podniecenie. Poczułem niesamowity orgazm, który ciągnął się dłużej niż zwykle.

Opadłem trochę z sił i zszedłem z Kaśki, leżałem teraz między dwiema dziewczynami. Marta przerwała masturbację, wstała po obok leżącą kołdrę. Położyła ją na nas, wyłączyła światło, zdjęła sukienkę i w majtkach i staniku położyła się obok mnie.

Kaśka już zasypiała, nie byłem pewny czy jutro nawet będzie pamiętać, że ją przeleciałem. Zamknąłem oczy. Poczułem, że Marta położyła głowę na moim ramieniu.  Kiedy już zasypiałem, poczułem dłoń Marty na moim penisie. Był on nadal mokry od spermy i soków Kaśki. Marta nakryła go dłonią, a mój penis bezwładnie drgnął. Nie objęła go ręką tylko po prostu na nim położyła dłoń. Byłem bardzo zmęczony, ale podniecenie narastało, jednak wypita ilość alkoholu dało o sobie znać i zwyczajnie zasnąłem…